Weitere Songs von irys
Weitere Songs von Marcin Przybyłowicz
Beschreibung
Produzent: Marcin Przybyłowicz
Komponist: Marcin Przybyłowicz
Texterin: Martyna Juszczyk
Songtext und Übersetzung
Original
Nie mogę zasnąć. Wciąż jest za jasno.
Czekam aż zgasną mi źrenice i rozleje się czerń.
I nie mogę zasnąć. W głowie za ciasno.
Za mało miejsca, by się schować i znowu słyszę dźwięk.
I nie mogę zasnąć. I tak tutaj parno.
Jak to się stało, że to ciało nie czuje nic? I nie mogę zasnąć.
A przecież udaję martwą.
I palce mi zaraz odmarzną i sama się dzielę na dwa.
I która to ja? Która to ja? Która to ja? Która to ja? Która to ja?
Która to ja? Która to ja? Która to ja?
Która to ja?
Rosiewa pajęcze linie czerwień.
Zalewa pąkami głuchą przestrzeń.
Przez sen rozpadam się i leje się krew. I kończy się czas.
I tak ciemno i tak pusto.
A jakby tu zostać i się nie obudzić? Wyblaknąć i zmieszać się z tłem.
I chcę tylko zasnąć i siebie usunąć, wymazać, rozpłynąć na gniew.
Rozwiana na wietrze zapomnę, co wcześniej trzymało mnie mocno za kark. Mocno za.
I tylko mi słońca brak. I tylko mi słońca brak.
Rosiewa pajęcze linie czerwień.
Zalewa pąkami głuchą przestrzeń.
Przez sen rozpadam się i leje się krew. Kończy się czas.
Zamarzam gdzieś na dnie.
Rosiewa pajęcze linie czerwień.
Zalewa pąkami głuchą przestrzeń.
Przez sen rozpadam się i leje się krew. I kończy się czas.
I tak ciemno i tak pusto.
Deutsche Übersetzung
Ich kann nicht schlafen. Es ist immer noch zu hell.
Ich warte, bis meine Pupillen ausgehen und sich Schwärze ausbreitet.
Und ich kann nicht schlafen. Zu eng im Kopf.
Es gibt nicht genug Platz, um sich zu verstecken, und ich höre das Geräusch erneut.
Und ich kann nicht schlafen. Hier ist es sowieso schwül.
Wie kommt es, dass dieser Körper nichts spürt? Und ich kann nicht schlafen.
Aber ich tue so, als wäre ich tot.
Und meine Finger werden bald erfrieren und ich werde mich in zwei Teile spalten.
Und wer bin ich? Welcher bin ich? Welcher bin ich? Welcher bin ich? Welcher bin ich?
Welcher bin ich? Welcher bin ich? Welcher bin ich?
Welcher bin ich?
Rosiewa rote Spinnenlinien.
Es überflutet den leeren Raum mit Knospen.
Im Schlaf falle ich auseinander und Blut fließt. Und die Zeit wird knapp.
Und so dunkel und so leer.
Was ist, wenn Sie hier bleiben und nicht aufwachen? Ausblenden und mit dem Hintergrund verschmelzen.
Und ich möchte einfach einschlafen und mich entfernen, mich auslöschen, mich in Wut auflösen.
Vom Wind verweht, vergesse ich, was mich vorher fest im Nacken gehalten hat. Stark dafür.
Und mir fehlt einfach die Sonne. Und mir fehlt einfach die Sonne.
Rosiewa rote Spinnenlinien.
Es überflutet den leeren Raum mit Knospen.
Im Schlaf falle ich auseinander und Blut fließt. Die Zeit wird knapp.
Ich friere irgendwo unten.
Rosiewa rote Spinnenlinien.
Es überflutet den leeren Raum mit Knospen.
Im Schlaf falle ich auseinander und Blut fließt. Und die Zeit wird knapp.
Und so dunkel und so leer.