Weitere Songs von Frida Gold
Beschreibung
Künstlerin: Frida Gold
Produzentin: Alina Sueggeler
Produzent: Andreas Weizel
Gesang, Komponistin, Texterin: Alina Sueggeler
Klavier, Keyboards, Programmierung, Komponist, Texter, Modular Synth: Andreas Weizel
Texter: Julian Schwizler
Programmierung, Modularer Synthesizer: Johannes Herbst
Mischer: Alexander Bornschein
Mastering-Ingenieur: Robin Schmidt
Songtext und Übersetzung
Original
Być może wejdę na K2, może też ultramaraton pobiegnę.
Być może napiszę hity do radia, może dla HBO tragikomedie. Być może stanę się ambasadorem Prady czy
Żabki, to obojętne. Nie będę głodował nigdy, dopóki są znane imiary potrzebne.
Może nauczę się cieszyć chwilą, zamiast biadolić, jak to było przedtem, bo obiecuję, że jeszcze nigdy, przenigdy życie nie było piękniejsze. Nigdy!
Noce nie były tak lekkie, nigdy tak nie smakowało powietrze.
Jeśli te wersy są gorsze niż w intro, drogi słuchaczu, obwiniaj me szczęście.
Być może muzykę rzucę całkiem, żeby rozpocząć zupełnie od zera.
Tylko, że nie da się wrócić do czasów, kiedy telefonu nikt nie odbierał. Teraz to ja nie odbieram.
Przemierzam czwarty ocean w ciągu dwunastu miesięcy. Piękna podróż po planecie, jakbym umierał.
Być może kiedyś nocny Fifi stwierdzi, że już nie podoba się noc, bo może zostanę fitness freakiem, który wam truje, że stawia na rozwój.
Być może znowu nie zmieni się nic. Być może dalej pożyję po prostu. Jeden osiemset, oświecenie.
Kłaniam się pięknie, dzięki za odsłuch!
Deutsche Übersetzung
Vielleicht werde ich den K2 besteigen, vielleicht werde ich auch einen Ultramarathon laufen.
Vielleicht schreibe ich Hits fürs Radio, vielleicht Tragikodien für HBO. Vielleicht werde ich Botschafter für Prada oder
Frösche, das spielt keine Rolle. Ich werde niemals verhungern, solange die notwendigen Mengen bekannt sind.
Vielleicht lerne ich, den Moment zu genießen, anstatt wie früher zu jammern, denn ich verspreche, dass das Leben noch nie schöner war. Niemals!
Die Nächte waren noch nie so hell gewesen, die Luft hatte noch nie so gut geschmeckt.
Wenn diese Zeilen schlechter sind als das Intro, lieber Zuhörer, geben Sie mir die Schuld.
Vielleicht höre ich ganz mit der Musik auf und fange ganz von vorne an.
Aber man kann nicht zu den Zeiten zurückkehren, in denen niemand ans Telefon ging. Jetzt antworte ich nicht.
Ich überquere meinen vierten Ozean in zwölf Monaten. Eine wunderschöne Reise um den Planeten, als würde ich sterben.
Vielleicht wird Fifi eines Tages entscheiden, dass sie die Nacht nicht mehr mag, denn vielleicht werde ich zu einem Fitnessfreak, der dir erzählt, dass sie sich auf Entwicklung konzentriert.
Vielleicht ändert sich wieder nichts. Vielleicht lebe ich einfach weiter. Achthundert, Erleuchtung.
Ich verbeuge mich wunderschön, danke fürs Zuhören!