Weitere Songs von Lor
Beschreibung
Produzent: Patrick der Pfanne
Komponistin: Julia Skiba
Texterin: Paulina Sumera
Mix-Ingenieur: Mateusz Hulbój
Mastering-Ingenieur: Mateusz Hulbój
Gesang: Jagoda Kudlińska
Violine: Julia Błachuta
Hammerklavier: Julia Skiba
Bass: Paulina Sumera
Songtext und Übersetzung
Original
Taksówka z lotniska, dłuży się dzień
Z daleka i z bliska, ze wszystkich miejsc
Chcę wracać do Ciebie, wcześniej nie miałam powodu
Zepsuta walizka, syrop na sen
Podwójne nazwiska, "ja Ciebie też"
Płakałam za Tobą, resztę opowiem Ci w domu
Jeszcze chwila, zanim dotrę tam
Liczę, ile kilometrów dalej drogę znam
Bez papierowych map
Zapłaciłam za węglowy ślad
Nigdy nigdzie nikt nie czekał na mnie, a Ty tak
Cieszę się, że Cię mam
Skończyła się klisza, klatka na pół
Ten głos tygodniami nie brzmiał jak mój
I nie znam języka, w którym rozmawiam z kimkolwiek
Znajoma dzielnica, okna na wschód
Obudzisz mnie dzisiaj, jutro i znów
Podobna do siebie zacznę się stawać przy Tobie
Jeszcze chwila, zanim dotrę tam
Liczę, ile kilometrów dalej drogę znam
Bez papierowych map
Zapłaciłam za węglowy ślad
Nigdy nigdzie nikt nie czekał na mnie, a Ty tak
Cieszę się, że Cię mam
Jeszcze chwila, zanim dotrę tam
Liczę, ile kilometrów dalej drogę znam
Bez papierowych map
Zapłaciłam za węglowy ślad
Nigdy nigdzie nikt nie czekał na mnie, a Ty tak
Cieszę się, że Cię mam
Deutsche Übersetzung
Taxi vom Flughafen, der Tag ist lang
Von nah und fern, von allen Orten
Ich möchte auf dich zurückkommen, ich hatte vorher keinen Grund
Kaputter Koffer, Schlafsirup
Doppelnamen, „Ich liebe dich auch“
Ich habe um dich geweint, den Rest erzähle ich dir zu Hause
Nur noch eine Weile, bis ich dort ankomme
Ich zähle, wie viele Kilometer weiter ich die Straße kenne
Keine Papierkarten
Ich habe für den CO2-Fußabdruck bezahlt
Niemand hat jemals irgendwo auf mich gewartet, aber Sie haben es getan
Ich bin froh, dass ich dich habe
Der Film ist raus, das Bild ist halbiert
Diese Stimme klang wochenlang nicht wie meine
Und ich kenne die Sprache, die ich mit niemandem spreche, nicht
Ein vertrautes Viertel, Fenster nach Osten
Du wirst mich heute, morgen und wieder wecken
Ich werde anfangen, neben dir wie ich selbst zu werden
Nur noch eine Weile, bis ich dort ankomme
Ich zähle, wie viele Kilometer weiter ich die Straße kenne
Keine Papierkarten
Ich habe für den CO2-Fußabdruck bezahlt
Niemand hat jemals irgendwo auf mich gewartet, aber Sie haben es getan
Ich bin froh, dass ich dich habe
Nur noch eine Weile, bis ich dort ankomme
Ich zähle, wie viele Kilometer weiter ich die Straße kenne
Keine Papierkarten
Ich habe für den CO2-Fußabdruck bezahlt
Niemand hat jemals irgendwo auf mich gewartet, aber du hast es getan
Ich bin froh, dass ich dich habe