Songs
Künstler
Genres
Titel-Cover Drzemeczka

Drzemeczka

3:39Album Budka Surfera 2025-09-11

Weitere Songs von UNDA

  1. Banan
      2:47
  2. No i pyk!
      2:59
  3. Banan
      2:47
  4. CZY TO JUŻ MELANŻ??
      3:17
  5. Local Hero
      2:54
  6. Tłustep
      2:33
Alle Songs

Weitere Songs von Miły ATZ

  1. Święty Bass
  2. No i pyk!
      2:59
  3. Jednorymowy Joint
    Jazz-Funk 3:21
  4. CZY TO JUŻ MELANŻ??
      3:17
  5. Local Hero
      2:54
  6. Tłustep
      2:33
Alle Songs

Weitere Songs von Kosma Król

  1. Banan
      2:47
  2. Banan
      2:47
  3. Local Hero
      2:54
  4. Puść to.
      3:31
  5. MAZURYAN
      4:20
  6. Puść to.
      3:31
Alle Songs

Weitere Songs von Prometh

  1. No i pyk!
      2:59
  2. Tłustep
      2:33
  3. Parsęta
      3:20
  4. kNurki
      4:05
  5. Tłustep
      2:33
Alle Songs

Weitere Songs von Dr. Slalom

  1. Banan
      2:47
  2. No i pyk!
      2:59
  3. Banan
      2:47
  4. CZY TO JUŻ MELANŻ??
      3:17
  5. Tłustep
      2:33
  6. MAZURYAN
      4:20
Alle Songs

Weitere Songs von MAZURYAN

  1. CZY TO JUŻ MELANŻ??
      3:17
  2. Local Hero
      2:54
  3. MAZURYAN
      4:20
  4. Parsęta
      3:20
  5. CZY TO JUŻ MELANŻ??
      3:17
Alle Songs

Beschreibung

Sänger: UNDA

Sänger: Milly ATZ

Text, Sänger: Kosma Krol

Musikproduktion: Promet

Sänger: Doktor Slalom

Sänger: MAZURIAN

Komponist, Text, Produzent, Toningenieur: Michał Cechanowicz

Mastering-Ingenieur: Jakub Nowak

Text: Kacper Stachura

Komponist: Wojtek Dyda

Text: Jan Mazur

Komponist: Filip Gunia

Komponist: Tomasz Bratvik

Songtext und Übersetzung

Original

Piach w oczy, ale walczę z nim patrząc na ciebie.

Jak nawet nie śpisz. Mam kocyk, ale widzę, że wziął niepotrzebnie.

Piach nam stygnie dziś.

Karpie niech koi, na skarpie nie stoi się, a siedzi i całuje. Mmm.

Brak tylko łodzi, jaskra nie obchodzi mnie. A co do ciebie czuję?

Lecę od tygodnia na resztkach.

W zasadzie to mógłbym tak mieszkać.

Gdyby nie gniotki, gdyby nie puszki, tylko moczki, zwrotki pisałyby opuszki. Czasem lubię w kość se dać, ale dość też mam. Jak

KęKę mam swoje granice.

Kładę żagle na maszty, uczę się jak trening pół pozamieniać na biceps.

Jestem gdzieś między healthy guya junkie. Chałupski piękny raj na palmie. Siedzi

Michał, czeka na słowo klucz. Ja planuję koncert. Myślę znowu o wrotku i Kato, i

Gdyni, i Polsku. Jebać te wymienianie miasta kurwa!

Jak wróci mi energia, będę mógł znów się na Chałupy urwać.

Zmęczone oczy chodzą po mnie trackiem, gdy splecione wąsy, ej, wpadają w moje dłonie. Zawijam w kocyk nas, kiedy pytasz czy I'm in.

-Nie chcę inaczej żyć. -Polnia spłosrogło, wczoraj mnie przgoda.

Dzisiaj suszywek tylko tlen i woda.

Byłem warzywem sztywnym jak kłoda, ale szybko odżyłem, bo ten bit mi dodał energii, więc robię to od ręki.

Weź to weź ze bejbi tu do nas na chrupki. Zbadaj te kręgi mnie i moich kumpli.

Pożegnaj lęki tych NPC co ogłuchli. My lecimy z tym od LBC po Brooklyn.

Styl skunkin, wypij to z butli. Oczy na zapałki, będziemy tym tłukli.

Widzę echo wschodzącego słońca w twoich oczach.

Chyba ktoś tutaj nie pospał.

Dawaj na hamak, ale telefon zostaw i tak -toniemy w opcjach. Okej.

-Zmęczone oczy chodzą po mnie trackiem, gdy splecione wąsy, ej, wpadają w moje dłonie.

Zawijam w kocyk nas, kiedy pytasz czy I'm in.

-Nie chcę inaczej żyć. -Odzyskuję głos. Za bardzo lubię kamele.

Wieczorem sztos, bo materiału zmęczenie. Jakiś blond włos, wyglądała na

Pamelę. Za dużo trosk. Znowu bierze przeziębienie. Już nie palę moc.

Odrealnienie. Zachrypnięty głos. Chłopaki mówią, że to w cenie.

Tylko ty i ja, i palenie. Mów mi kołdra menie. Taki dzień marzenie skąpana w ramenie.

Wyśpię się po śmierci, ale teraz jeszcze raz kołdrę na głowę.

Dudni dach od deszczu. Z przyjemnością się wsłuchuję w każdą kroplę.

Zmęczone oczy chodzą po mnie trackiem, gdy splecione wąsy, ej, wpadają w moje dłonie. Zawijam w kocyk nas, kiedy pytasz czy I'm in.

Nie chcę inaczej żyć.

Deutsche Übersetzung

In meinen Augen ist Schmutz, aber ich kämpfe dagegen an, während ich dich ansehe.

Wenn du nicht einmal schläfst. Ich habe eine Decke, aber ich sehe, dass er sie unnötig mitgenommen hat.

Der Sand wird heute kalt.

Lassen Sie sich vom Karpfen beruhigen, stehen Sie nicht am Hang, sondern setzen Sie sich und küssen Sie. Mmm.

Das Einzige, was fehlt, ist das Boot, Butterblume ist mir egal. Und was empfinde ich für dich?

Ich lebe seit einer Woche von Resten.

Tatsächlich könnte ich so leben.

Wären da nicht die matschigen Dinger, wären da nicht die Dosen, nur der Urin, die Verse würden mit den Fingerspitzen geschrieben. Manchmal mache ich es mir gerne schwer, aber ich habe genug. Wie

Ich habe meine Grenzen.

Ich setze die Segel auf die Masten, ich lerne, wie ich das Halbtraining durch Bizepstraining ersetzen kann.

Ich bin irgendwo zwischen einem gesunden Kerl und einem Junkie. Ein wunderschönes Paradies auf einer Palme in Chałupy. Er sitzt

Michał, ich warte auf das Schlüsselwort. Ich plane ein Konzert. Ich denke wieder an Rollschuhlaufen und Kato und

Gdynia und Polen. Scheiß auf diese verdammten Stadtbörsen!

Wenn meine Energie zurückkommt, kann ich wieder nach Chałupy fahren.

Müde Augen folgen mir, während mir mein geflochtener Schnurrbart in die Hände fällt. Ich wickle uns in eine Decke, wenn du fragst, ob ich dabei bin.

-Ich möchte nicht anders leben. -Polen hatte Angst, ich hatte gestern Glück.

Heute trocknen nur noch Sauerstoff und Wasser.

Ich war ein steifes Gemüse, aber ich kam schnell wieder zu Kräften, weil dieser Schlag mir Energie gab, also mache ich es sofort.

Nimm es mit, Baby, und komm hierher, um ein paar Chips zu holen. Entdecken Sie diese Kreise von mir und meinen Freunden.

Verabschieden Sie sich von den Ängsten der taub gewordenen NPCs. Wir bringen es von LBC nach Brooklyn.

Trinken Sie ihn nach Skunkin-Art aus der Flasche. Stecke Streichhölzer auf deine Augen, wir schlagen sie damit.

Ich sehe das Echo der aufgehenden Sonne in deinen Augen.

Ich glaube, jemand hat hier nicht geschlafen.

Gib mir eine Hängematte, aber lass das Telefon trotzdem liegen – wir ertrinken in Optionen. Okay.

-Müde Augen folgen mir, während mein geflochtener Schnurrbart in meine Hände fällt.

Ich wickle uns in eine Decke, wenn du fragst, ob ich dabei bin.

-Ich möchte nicht anders leben. -Ich bekomme meine Stimme zurück. Ich mag Kamelien zu sehr.

Abends ist es zu viel, weil das Material müde ist. Sie sah aus wie blonde Haare

Pamela. Zu viele Sorgen. Er hat wieder eine Erkältung. Ich rauche nicht mehr stark.

Unwirklichkeit. Heisere Stimme. Die Jungs sagen, es sei im Preis inbegriffen.

Nur du und ich und Rauchen. Nennen Sie mich Quilt-Menie. Es ist ein Traumtag voller Ramen.

Nach meinem Tod werde ich etwas schlafen, aber jetzt lege ich mir wieder die Decke über den Kopf.

Das Dach prasselt vor Regen. Ich genieße es, jeden Tropfen zu hören.

Müde Augen folgen mir, während mir mein geflochtener Schnurrbart in die Hände fällt. Ich wickle uns in eine Decke, wenn du fragst, ob ich dabei bin.

Ich möchte nicht anders leben.

Video ansehen UNDA, Miły ATZ, Kosma Król, Prometh, Dr. Slalom, MAZURYAN - Drzemeczka

Statistiken zum Titel:

Streams Spotify

Chartplatzierungen Spotify

Höchstpositionen

Aufrufe YouTube

Chartplatzierungen Apple Music

Shazams Shazam

Chartplatzierungen Shazam