Weitere Songs von Pan Savyan
Weitere Songs von Julia Kamińska
Beschreibung
Veröffentlicht am: 28.11.2025
Songtext und Übersetzung
Original
Życie często daje nam to, o co nie prosimy.
Nikt z nas nie prosił o taką pogodę.
To, co kiedyś było różowe, może stać się sine, a to nie jest twój ulubiony kolor. Ale wciąż idziemy pieszo.
Jeden ruch i świat stanie się lepszy.
Twoja dłoń w mojej rękawiczce robi się cieplej błyskawicznie. Jak tylko możemy, zbliżamy się do lata, a śnieg wciąż pada.
Twoja dłoń w mojej rękawiczce ściska moją dłoń bardzo energicznie.
Mimo śnieżycy i nocnego chłodu otwierasz moje serce na dalsze przygody.
A śnieg wciąż pada, pada, pada. A śnieg wciąż pada, pada, pada.
Zima przyszła do mnie tak, jakby wybawienie.
Kożuch zostawia coś dla wyobraźni.
Wolną ręką chwytasz śnieg.
Wahasz się i nie wiesz, że zaraz to powiem, choć wiem, jak to zabrzmi. Ręce mam dwie, a nie jedną.
Złap -mi obie, przyjdzie, odwilż prędko.
-Twoja dłoń w mojej rękawiczce robi się cieplej błyskawicznie.
Jak tylko możemy, zbliżamy się do lata, a śnieg wciąż pada.
Twoja dłoń w mojej rękawiczce ściska moją dłoń bardzo energicznie.
Mimo śnieżycy i nocnego chłodu otwierasz moje serce na dalsze przygody.
A śnieg wciąż pada, pada, pada.
A śnieg wciąż pada, pada, pada.
Twoja dłoń w mojej rękawiczce robi się cieplej błyskawicznie.
Jak tylko możemy, zbliżamy się do lata, a śnieg wciąż pada.
Twoja dłoń w mojej rękawiczce ściska moją dłoń bardzo energicznie.
Mimo śnieżycy i nocnego chłodu otwierasz moje serce na dalsze przygody.
Deutsche Übersetzung
Das Leben gibt uns oft das, worum wir nicht bitten.
Keiner von uns hat sich dieses Wetter gewünscht.
Was einst rosa war, kann zu Blau werden, und das ist nicht Ihre Lieblingsfarbe. Aber wir gehen trotzdem.
Ein Schritt und die Welt wird besser.
Deine Hand in meinem Handschuh erwärmt sich sofort. Wir nähern uns dem Sommer so nah wie möglich und der Schnee fällt immer noch.
Deine behandschuhte Hand drückt meine Hand sehr kräftig.
Trotz Schneesturm und nächtlicher Kälte öffnest du mein Herz für weitere Abenteuer.
Und der Schnee fällt, fällt, fällt. Und der Schnee fällt, fällt, fällt.
Der Winter kam zu mir, als wäre er eine Erlösung.
Der Schaffellmantel lässt der Fantasie freien Lauf.
Du greifst den Schnee mit deiner freien Hand.
Du zögerst und weißt nicht, dass ich es sagen werde, obwohl ich weiß, wie es klingen wird. Ich habe zwei Hände, nicht eine.
Fangt beide, sie werden kommen, das Tauwetter wird bald kommen.
-Deine Hand in meinem Handschuh wird sofort wärmer.
Wir nähern uns dem Sommer so nah wie möglich und der Schnee fällt immer noch.
Deine behandschuhte Hand drückt meine Hand sehr kräftig.
Trotz Schneesturm und nächtlicher Kälte öffnest du mein Herz für weitere Abenteuer.
Und der Schnee fällt, fällt, fällt.
Und der Schnee fällt, fällt, fällt.
Deine Hand in meinem Handschuh erwärmt sich sofort.
Wir nähern uns dem Sommer so nah wie möglich und der Schnee fällt immer noch.
Deine behandschuhte Hand drückt meine Hand sehr kräftig.
Trotz Schneesturm und nächtlicher Kälte öffnest du mein Herz für weitere Abenteuer.